Fotowoltaika dla firm to niższe rachunki za prąd zazwyczaj o ponad połowę, a czasem nawet o 80-90%. Dzięki instalacji fotowoltaicznej znacznie obniżysz koszty prowadzenia działalności. W polskich warunkach instalacje fotowoltaiczne spokojnie są w stanie zaspokoić większą część zapotrzebowania energetycznego. Wypożyczalnia samochodów, zakup czy leasing? Choć coraz częściej decydujemy się na długoterminowy wynajem aut, niekoniecznie jest to opłacalne. Musimy pamiętać, że samochody na wynajem są opłacalne przy krótszych okresach. W przypadku, gdy myślimy o użytkowaniu go przez rok lub dłużej skonfrontujmy inne warianty. To czy będzie on odpowiedni dla Ciebie, zależy od indywidualnych potrzeb, oczekiwań oraz budżetu, którym dysponujesz. Oto kilka czynników, które warto wziąć pod uwagę, zastanawiając się, czy kupić Thermomix: Budżet: Thermomix jest dość kosztownym urządzeniem. Jeśli nie masz dużego budżetu na wyposażenie kuchni, Thermomix Możliwość rozliczania dochodów ryczałem to jedna z czterech głównych form opodatkowania dostępnych w Polsce. Przedsiębiorcy skłaniają się ku ryczałtowi z różnych powodów, choć chyba najczęstszym jest stała (a często także niska) stawka podatku, a więc prostsza księgowość. Nie zawsze jednak opodatkowanie ryczałtem się Na w pełni naładowanych akumulatorach auto przejedzie do 260 km. Kolejnym elektrycznym „maluchem” jest Volkswagen e-up! Niemiecki „elektryk” jest droższy od Skody – trzeba za niego zapłacić co najmniej 97 990 zł (dostępny jest w jednej wersji wyposażenia). Volkswagen podaje, że zasięg auta wynosi 258 km. W turbo benzynie też można zwiększyć moc, ale wiąże się to zazwyczaj ze znacznym wzrostem spalania. Do tego diesel ma tą zaletę, że jakbyś go nie cisnął to spali mniej niż benzyna. Przykładowo - TDi 81kW na autostradzie 150-160km/h i spalanie na poziomie 6,5l/100km. Jak ktoś to osiągnie benzyniakiem to cud :P. 3. Czy raty 0% opłacają się Tobie? W tym punkcie krótko skomentuję kilka przykładów, najczęściej przytaczanych przez zwolenników rat 0%. Oto one: a) Opłaca się, bo mogę zbudować pozytywną historię kredytową w BIK. To fakt. Transport – prognoza na 2022. W 2020 i 2021 r. doświadczyliśmy wielu trudności w logistyce – braki miejsc w magazynach, niebotyczne stawki frachtowe, zatłoczenie w portach czy niedobór ciężarówek. Ewenementem było zablokowanie ruchu statków w Kanale Sueskim, co doprowadziło do straty około 9,6 mld USD w handlu międzynarodowym. Czy taryfa G13 się opłaca – dla kogo taryfa prądu G13 jest korzystna? Jeśli odbiorca w ciągu dnia świadomie zużywa prąd wtedy, gdy oferowane są najniższe stawki (i ten czas przeznacza na pranie, gotowanie, prasowanie itp.), a do tego ma możliwość zaprogramowania urządzeń na tryb energooszczędny w określonych godzinach, to Zatrudnienie na b2b stało się dla wielu osób alternatywą dla etatu. Dlaczego? Czy własna działalność zawsze się opłaca?. Samozatrudnienie w Polsce. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w 2018 r. działalność gospodarczą w Polsce prowadziło 2146 tys. mikroprzedsiębiorstw (o liczbie pracujących do 9 osób), co oznacza wzrost o 3,5% w porównaniu do 2017 r. k7pQ. Czy opłaca się być blacharzem samochodowym? Czy jest sens zainwestować we własny warsztat samochodowy? Czy konkurencja w tej branży jest duża, i czy łatwo utrzymać się na rynku? Poniżej postaram się udzielić odpowiedzi na powyższe pytania. Każdy, kto chce założyć własny warsztat blacharski, czy samochodowy, musi liczyć się z kosztami. Konieczne jest również znalezienie odpowiedniego lokalu. Miejsce takie musi bowiem spełniać szereg norm, a zatem posiadać odpowiednią instalację elektryczną, hydrauliczną, odpowiednią wentylację, oraz być odpowiednio duże. Gdy już znajdziemy takie pomieszczenie, musimy pomyśleć o odpowiednim jego wyposażeniu. W warsztacie bowiem muszą się znajdować odpowiednie sprzęty i urządzenia, takie jak rama naprawcza, przymiar blacharski, czy też lutospawarka. Bez tych narzędzi dokonywanie operacji związanych z naprawą samochodów, oraz usługami blacharskimi jest niemożliwe. Decydując się na ich zakup należy liczyć się z wydatkiem rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Sam koszt założenia działalności gospodarczej jest natomiast niewielki, mianowicie rzędu kilkuset złotych. Jakie są ceny poszczególnych usług blacharskich? Poniżej poświecę kilka słów na scharakteryzowanie średnich cen usług blacharskich w mieście z dość dużą liczbą tego typu warsztatów, jakim jest Kraków. Blacharstwo samochodowe nie jest żadnym wyjątkiem, jeśli chodzi o uzależnienie wysokości cen od renomy warsztatu, czy blacharza, czy też samej lokalizacji warsztatu. Orientacyjna cena godziny roboczej waha się od 30 do 100 zł. Blacharstwo jest bowiem dziedziną, w której coraz częściej podaje się stawkę godzinową, zamiast cen poszczególnych usług. Takie ceny jednak również nadal funkcjonują. Np. piaskowanie kosztuje od 1500 do 2500 zł, prostowanie felg od 30 zł, wstawienie zderzaka – 120 zł, wstawienie nadkola – od 80 zł. Ktoś, kto dopiero zaczyna prowadzić swój własny warsztat powinien zadbać, aby ceny jego usług były możliwie jak najbardziej konkurencyjne, tak, aby nie zniechęcać potencjalnych klientów. Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję Dowiedz się więcej o ciasteczkach Jak założyć własny food truck? To pytanie zadaje sobie wiele osób myślących o własnym biznesie. Perspektywa firmy na czterech kółkach przyciąga kolejnych przedsiębiorców, którzy jednak zgodnie twierdzą, że to wymagający i uzależniony od pogody biznes. Jednocześnie zainteresowanie tego typu usługami rośnie o czym najlepiej świadczą tłumy na festiwalach foodtrucków. W czasie pandemii branża, jak każda z sektora gastronomicznego boryka się dużymi problemami, ale niezależnie od tego warto poznać ten biznes od kuchni. Ile trzeba zainwestować we własny food truck? Fot. YAY foto Według różnych szacunków w Polsce działa 1300-1500 food trucków oferujących swoim klientom najróżniejszą kuchnię. Co roku przybywa nowych pojazdów, a także wielbicieli szybkiego jedzenia serwowanego z ciężarówki. Postanowiliśmy się bliżej przyjrzeć tej działalności i sprawdzić, co jest najważniejsze przy uruchamianiu własnego food trucka. Ile trzeba zainwestować w food truck? Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa, bo zależy od wielu czynników. Food truckowy biznes można rozpocząć na wiele sposobów. Ja lubię podchodzić do tego jak do START-UPU i MVP. Czyli minimal valuable Project – mówi z sieci Pasibus. Pojazd może kosztować od 30 do 200 tysięcy złotych w zależności od tego, czy jest nowy czy używany. Na koszt wpływa także konieczność (bądź brak) przebudowy ciężarówki pod własne wymagania. – Potwierdza to Grzegorz Brzozowski z Green Bus. – można kupić 25-letnie auto za 15 tys. zł i je doposażać własnym nakładem, a można zamówić samochód specjalny w wyspecjalizowanej firmie za 10 tys. zł – dodaje. To samo dotyczy brandu. Można wystartować bez specjalnego nacisku na kwestie wizerunku albo od początku podejść do tego profesjonalnie tworząc spójną markę. To bezpośrednio łączy się z kosztem personalizacji pojazdu i wypływa na początkowe koszty. Własnego food trucka nie uruchomimy także bez odpowiedniego sprzętu w środku. Dużo zależy od rodzaju serwowanej kuchni, bo urządzenia gastronomiczne są w bardzo różnych cenach. Warto się zastanowić, jakie w przyszłości będziemy mieli możliwości techniczne (przyłącze prądu, wody, itd.) Elektryczny piec od pizzy możemy kupić w granicach 4 tys. zł, a za gazowy, który jest tańszy w eksploatacji trzeba będzie zapłacić min. 10 tys. zł – zdradza właściciel Green Bus. Kolejne wydatki wiążą się z kosztami organizacyjnymi, opłatami za stałe miejsce czy benzynę. Tutaj miesięczne wydatki oscylują między 5-10 tys. zł – mówi Piotr Staszczyński z sieci Pasibus. Na pierwsze zatowarowanie, opracowanie receptur należy przygotować około 10 tys. zł. Początkowe koszty mogą być więc bardzo różne – od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych. – Minimum 60 tysięcy, wytrwałość i dobry pomysł na biznes – to z kolei zdanie Aleksandry Jaskólskiej z Panczo Bus. Formalności food trucka Rozpoczynając biznes w tej branży nie obędzie się bez odbioru food trucka przez sanepid. Niezbędne są także badania sanitarno-epidemiologiczne całego personelu. Trzeba koniecznie zapoznać się z unijnym rozporządzeniem na temat zbiorowego żywienia. Są niewielkie szanse, że przejdzie możliwość produkcji jedzenia na miejscu. Trzeba do tego mieć przystosowaną kuchnię lub podnająć lokal, żeby móc produkować żywność, a finalnie potem ją przygotowywać w samochodzie dla klienta – mówi Grzegorz Brzozowski z Green Bus. Gdy właściciel ma taką kuchnię, wówczas myje sałatę, doprawia mięsa, panieruje ser, wypieka bułki, a następnie przewozi je do busa i po poddaniu obróbce termicznej wydaje klientowi. Druga możliwość to bazowanie na półproduktach od firm, które mają pozwolenie na produkcje żywności. W takim przypadku właściciel food trucka kupuje gotowe kotlety, umytą sałatę, sos w tubce, bułkę i z tego składa finalne danie. Lokalizacja i pogoda Właściciele food trucków przyznają, że ten biznes można prowadzić właściwie wszędzie, byleby miejsce to miało odpowiednio duży przepływ pieszych. Zagłębie biznesowe, kurorty turystyczne czy popularne deptaki to miejsca często wybierane przez właścicieli restauracji na kółkach. Food trucków nie brakuje też przy dyskotekach, domach studenckich czy obiektach koncertowych. Eventy to w przypadku food trucków odrębny temat. Ich właściciele zgodnie twierdzą, że to loteria. – Czasem z niewiadomych powodów impreza, na którą bardzo się liczyło okazywała się kompletną klapą i odwrotnie. Wszystko zależy od tego, jakie moce przerobowe ma dany food truck oraz czy jest się na imprezie, gdzie jest nasz klient – dodaje z kolei Grzegorz Brzozowski. W naszym przypadku sprzedaż na festynach, imprezach i innych ventach generuje ponad 50 proc. przychodów. Tradycyjnie w weekendy jest największa sprzedaż – zdradza Aleksandra Jaskólska z Panczo Bus. Często zdarza się, że dużo towaru zostaje i weekend spisany jest na straty — dodaje przedstawiciel sieci Pasibus. Innym elementem kluczowym przy prowadzeniu mobilnej restauracji jest pogoda. Możesz być na super imprezie, gdzie jest kilka tysięcy ludzi, ale jak zaczyna padać, to się ludzie po prostu chowają przed deszczem i trudno sprzedać jedzenie. Z drugiej strony temperatura powyżej 30 stopni również nie sprzyja temu biznesowi. Wówczas chce się raczej pić niż jeść – mówi przedstawiciel Green Bus. Sezonowy biznes Jednym z najważniejszych minusów prowadzenia tego biznesu jest fakt, że sezon trwa od kwietnia do października. Sprzyjający okres to wiosna i wczesne lato. Ludzie po zimie są spragnieni plenerów, imprez, spędzania czasu na słońcu, a to z kolei pozytywnie wpływa na przychody food trucków. Środek wakacji, to puste miasto, bo ludzie wyjeżdżają wypoczywać. – Od września do października znowu trochę „górki” i od listopada do stycznia, a nawet lutego notowany jest zdecydowany spadek przychodów — zdradza Grzegorz Brzozowski — Ja u siebie rozwiązałem tą sprawę w ten sposób, że korzystałem z usług firm kurierskich dowożących jedzenie. Dzięki temu przeżyłem, nazwijmy to, martwe okresy w mobilnej gastronomii – dodaje właściciel Green Busa. Plusy i minusy własnego food trucka Wśród minusów tego biznesu najważniejszy to duże uzależnienie od warunków atmosferycznych oraz sezonowość działalności. Oprócz tego życie na walizkach. – Jak dla mnie to jedyny minus. Ciągłe noszenie i pakowanie gratów, przygotowanie busa do transportu itd. – mówi Grzegorz Brzozowski. Wśród plusów prowadzenia własnego food trucka właściciele ciężarówek zgodnie wskazują mobilny charakter biznesu. Przedsiębiorca może być zawsze tam gdzie są potencjalni klienci. Jeśli dana lokalizacja się nie sprawdzi można łatwo ją zmienić. Przeczytaj także na 10 najciekawszych pomysłów na biznes miesiąca 8 ciekawych pomysłów na restaurację lub kawiarnię Top 7 niezwykłych pomysłów jak zarobić na zakochanych Grzegorz Marynowicz Wynajem aut jest czynnością, która przede wszystkim korzystnie wpływa na zdolność mobilną każdego człowieka. Dzięki temu każdy jest w stanie przemieszczać się tam, gdzie tylko chce. Kiedy jednak taki wynajem opłaca się najbardziej? Eksperci odpowiadają. Wynajem aut – kiedy warto wziąć go pod uwagę? Wrocław wynajem aut z pewnością jest czynnością, która z pewnością daje wiele różnorodnych możliwości każdemu człowiekowi. Warto brać ją pod uwagę szczególnie wtedy, gdy samochodów podczas jazdy odmówi posłuszeństwa. Wówczas wynajem jest w stanie pomóc w dalszej podróży. Wynajem samochodów we Wrocławiu to usługa, która również bezpośrednio przeznaczona jest dla osób ceniących sobie wygodę w nowym mieście. Wówczas nie muszą oni korzystać z komunikacji miejskiej. Jest to ważne dla przedsiębiorców, którzy mają wiele obowiązków do załatwienia. Wynajem to również możliwość dopasowania auta do własnych potrzeb. Czasami zdarza się, że w nowym mieście należy przetransportować odpowiedni przedmiot. Wówczas duży samochód sprawi, że będzie można zrobić to bez problemu. Wynajem aut – gdzie go szukać? Wynajem samochodów osobowych należy szukać przede wszystkim na stronach internetowych. To właśnie tam wiele osób publikuje oferty, które mogą być korzystne dla przedsiębiorców, ale i nie tylko. Do dyspozycji każdy ma wiele różnorodnych maszyn takich jak ciężarówki oraz busy. Warto zaznaczyć jednak praktyczność korzystania ze stron internetowych. To właśnie tam dostępne są podziały na kategorie, które przyspieszają proces szukania odpowiedniego modelu samochodu. Z pewnością jest to korzystne dla osób, którym zależy na czasie. Wynajem przez stronę www to przede wszystkim gwarancja zadowolenia. Jest to szczególnie spowodowane faktem, iż każdy ma szansę na dokładne przeanalizowanie predyspozycji pojazdu oraz podjęcie najlepszej dla siebie decyzji. Warto korzystać z wynajmu aut szczególnie po to, aby móc cieszyć się mobilnością w każdym miejscu. Niestety – mówi Marek – ponad 60 proc. polskich przewoźników to biedatransy, czyli firmy, w których oszczędza się na wszystkim. Doświadczenie Marka z biedatransami jest takie: pracował po 15 godzin dziennie i nie stawał na obowiązkową pauzę. Szef sugerował, żeby tego nie robił. Od pół roku szukamy kierowcy – mówi właściciel firmy transportowej spod Lublina. – Dajemy niezłe warunki, bo u nas na legalu można zarobić od 4,5 do 6 tys. zł na rękę. Co z tego, skoro kierowcy dzwonią, pytają, a potem nie przychodzą na rozmowę. Właściciel ma na ten temat teorię. Po pierwsze, rynek kierowców ciężarówek, tzw. truckerów, zniszczyło 500+. Wiadomo: łatwiej wziąć pieniądze, niż się narobić. Po drugie, dziś wszyscy szukają łatwej pracy. Nie ma chętnych na dalekie kursy, spanie na dzikusach, czyli niestrzeżonych parkingach. No i nie wszystkim chce się kształcić, a żeby zostać kierowcą zawodowym, trzeba wyłożyć z własnej kieszeni prawie 10 tys. na uprawnienia niezbędne do prowadzenia samochodów ciężarowych.

własny tir czy się opłaca